
niedziela, 29 listopada 2009
Inny Samorząd
Aby przedstawić inny Samorząd wybraliśmy Radę Szkoły. Jest organizacja podobna do Samorządu Uczniowskiego, a zarazem zupełnie inna :)


Regulamin Samorządu Uczniowwskiego
Więc, nasz regulamin był zmieniany ostatnio 2 lata temu- były poprawiane błędy. Niestety nasz regulamin nie ustrzegł się braków! Nie Ma w nim określonej współpracy SU z opiekunem. Brak dokładnego sprecyzowania jak możemy przechowywać i wydawać pieniądze należące do Samorządu Uczniowskiego. Reszta jest w miarę czytelna i zrozumiała. Wydaje mi się, że poprzednie Samorządy Uczniowskie odwaliły kawał dobrej roboty z tym regulaminem :) Pozdrawiam Piotr
niedziela, 15 listopada 2009
Lider- film
Ta kobieta mnie zaintrygowała, a zarazem zafascynował. To jest prawdziwy Lider. Nie boi się mówić o swoich przekonaniach o Jezusie Chrystusie, o Bogu, że On jest Panem Świata. Przemawia przez nią pewność i widać, że wie ile jest warta jako człowiek. Nie boi się krytyki, wyśmiania rozumie, że jest z nią ktoś większy i to co robi jest słuszne! Przedstawiam kobietę, która przeżyła aborcję! Oto Gianna Jessen:
cz.1
cz.2
cz.1
cz.2
sobota, 14 listopada 2009
Zacznijmy działać!
Hej!
Ostatnio zauważyłam, że duuużo się dzieje;)
Niedługo w naszej szkole odbędzie się "Liceum potrafi", czyli wieczór poświęcony prezentacji umiejętności wszystkich tych licealistów, którzy są chętni, by pokazać innym swoje talenty.
A ja w związku z tym wydarzeniem mam kilka przemyśleń, a mianowicie:
1. Czy wszyscy uczniowie w szkole są świadomi tego, co mogą zrobić, aby wypromować siebie i szkołę?
2. Jeśli jesteśmy świadomi, to czy z tak wielu ustanowionych i nadal ustanawianych praw korzystamy?
3. Czy każdy z nas zdaje sobie sprawę z tego, co może, a czego nie? Co daje wszystkim statut szkoły, regulamin praw i obowiązków ucznia?
4. I wreszcie, czy wiemy, kto pracuje nad dalszym udoskonalaniem i tak już obszernego regulaminu, do którego powinniśmy się stosować?
Przyglądając się temu, co się aktualnie dzieje mam wrażenie, że większość z nas nie ma pojęcia, co może zrobić w swojej szkole. Przecież jest tyle sposobów na rozwijanie swoich umiejętności oraz na aktywną promocję szkoły! Mamy wiele konkursów z wszelakich dziedzin, takich jak chociażby konkursy naukowe, plastyczne, językowe, sportowe czy też o innym charakterze( ostatnio odbył się konkurs pt. "Czy znasz zainteresowania czytelnicze naszych profesorów?";) ). Owszem, wielu uczniów bierze udział w tych konkursach, ale zarazem pojawia się pytanie: co z resztą? Czy inni mniej zaangażowani w życie szkoły uczniowie też mogą coś robić?
Odpowiedź według mnie jest jedna: TAK! Trzeba tylko mieć chęci i zapał do pracy oraz mieć orientację w tym, co możemy. Czyli: poznajmy swoje prawa i na bieżąco uaktualniajmy tą wiedzę, a na pewno zacznie się nam ona zwracać- i to z nadwyżką!
Ostatnio zauważyłam, że duuużo się dzieje;)
Niedługo w naszej szkole odbędzie się "Liceum potrafi", czyli wieczór poświęcony prezentacji umiejętności wszystkich tych licealistów, którzy są chętni, by pokazać innym swoje talenty.
A ja w związku z tym wydarzeniem mam kilka przemyśleń, a mianowicie:
1. Czy wszyscy uczniowie w szkole są świadomi tego, co mogą zrobić, aby wypromować siebie i szkołę?
2. Jeśli jesteśmy świadomi, to czy z tak wielu ustanowionych i nadal ustanawianych praw korzystamy?
3. Czy każdy z nas zdaje sobie sprawę z tego, co może, a czego nie? Co daje wszystkim statut szkoły, regulamin praw i obowiązków ucznia?
4. I wreszcie, czy wiemy, kto pracuje nad dalszym udoskonalaniem i tak już obszernego regulaminu, do którego powinniśmy się stosować?
Przyglądając się temu, co się aktualnie dzieje mam wrażenie, że większość z nas nie ma pojęcia, co może zrobić w swojej szkole. Przecież jest tyle sposobów na rozwijanie swoich umiejętności oraz na aktywną promocję szkoły! Mamy wiele konkursów z wszelakich dziedzin, takich jak chociażby konkursy naukowe, plastyczne, językowe, sportowe czy też o innym charakterze( ostatnio odbył się konkurs pt. "Czy znasz zainteresowania czytelnicze naszych profesorów?";) ). Owszem, wielu uczniów bierze udział w tych konkursach, ale zarazem pojawia się pytanie: co z resztą? Czy inni mniej zaangażowani w życie szkoły uczniowie też mogą coś robić?
Odpowiedź według mnie jest jedna: TAK! Trzeba tylko mieć chęci i zapał do pracy oraz mieć orientację w tym, co możemy. Czyli: poznajmy swoje prawa i na bieżąco uaktualniajmy tą wiedzę, a na pewno zacznie się nam ona zwracać- i to z nadwyżką!
poniedziałek, 2 listopada 2009
Z lekcji historii...;)
Tak sobie siedziałam na historii w ławce za Piotrem( żeby było ciekawiej chodzimy do jednej klasy...;p ) i słuchałam o jednoczeniu się państw w XIX wieku. To właściwie nic powiązanego z tym projektem, a jednak... myślałam, myślałam i-wymyśliłam!!!
Bo gdzie tu szukać wzorcowego lidera? Popatrzmy więc może na religię. Myślę, że akurat w tej dziedzinie życia człowieka wyjątkowo łatwo będzie znaleźć odpowiedni przykład.
Ja osobiście pomyślałam o papieżu. To głowa Kościoła, więc i lider. I choć w tym przypadku nie mówimy stricte o władzy, to jednak jego osoba jest żywym dowodem na to, że są ludzie, którzy idealnie do funkcji lidera się nadają. Bo przecież to papież właśnie musi współgrać z grupą ludzi, by wszystko odpowiednio usprawniać dla dobra ogółu. Gdyby ktoś jednak twierdził, że to nie wystarczający dowód, to spójrzcie tylko na wszystkie pielgrzymki, spotkania czy listy, w których pełno charyzmy, zaangażowania i miłości do drugiego człowieka.
Zgodzicie się??
Bo gdzie tu szukać wzorcowego lidera? Popatrzmy więc może na religię. Myślę, że akurat w tej dziedzinie życia człowieka wyjątkowo łatwo będzie znaleźć odpowiedni przykład.
Ja osobiście pomyślałam o papieżu. To głowa Kościoła, więc i lider. I choć w tym przypadku nie mówimy stricte o władzy, to jednak jego osoba jest żywym dowodem na to, że są ludzie, którzy idealnie do funkcji lidera się nadają. Bo przecież to papież właśnie musi współgrać z grupą ludzi, by wszystko odpowiednio usprawniać dla dobra ogółu. Gdyby ktoś jednak twierdził, że to nie wystarczający dowód, to spójrzcie tylko na wszystkie pielgrzymki, spotkania czy listy, w których pełno charyzmy, zaangażowania i miłości do drugiego człowieka.
Zgodzicie się??
niedziela, 1 listopada 2009
O liderze...
Lider... któż to właściwie jest lider??
Takie pytanie zadaje sobie zapewne wielu ludzi. Bo przecież definicja takiej osoby nie zamyka się w wersji encyklopedycznej:
Lider - osoba przewodząca, stojąca na czele danej grupy. Cechą charakterystyczną lidera jest to, że ludzie lub organizacje same chcą go naśladować oraz łatwo poddają się jego przywództwu.
Myślę, że to nie do końca o to w liderowaniu chodzi. Bo przecież lider to nie tylko osoba, na której wszyscy się wzorują. Owszem, i tego nieraz potrzeba, ale czy nie o duchowe przewodnictwo i wsparcie w tym wszystkim chodzi?? "Lider" kojarzy się z charyzmą, rozważnością, odpowiedzialnością za pewną zbiorowość. To ktoś, na kim można zawsze polegać, potrafi zarządzać grupą (i nie mówimy tu o dyktaturze;) ), roztropnie rozdzielać zadania, współdziałać z innymi, a nade wszystko dostrzega w każdym człowieczeństwo... Bo przecież każdy ma prawo do błędów, czyż nie??
Takie pytanie zadaje sobie zapewne wielu ludzi. Bo przecież definicja takiej osoby nie zamyka się w wersji encyklopedycznej:
Lider - osoba przewodząca, stojąca na czele danej grupy. Cechą charakterystyczną lidera jest to, że ludzie lub organizacje same chcą go naśladować oraz łatwo poddają się jego przywództwu.
Myślę, że to nie do końca o to w liderowaniu chodzi. Bo przecież lider to nie tylko osoba, na której wszyscy się wzorują. Owszem, i tego nieraz potrzeba, ale czy nie o duchowe przewodnictwo i wsparcie w tym wszystkim chodzi?? "Lider" kojarzy się z charyzmą, rozważnością, odpowiedzialnością za pewną zbiorowość. To ktoś, na kim można zawsze polegać, potrafi zarządzać grupą (i nie mówimy tu o dyktaturze;) ), roztropnie rozdzielać zadania, współdziałać z innymi, a nade wszystko dostrzega w każdym człowieczeństwo... Bo przecież każdy ma prawo do błędów, czyż nie??
Działanie!
Tak myśleliśmy co my możemy zrobić dla tej naszej społeczności lokalnej... No i wymyśliliśmy :) Duża część uczniów z naszej szkoły bierze czynny udział w wielu projektach i akcjach, ale równie często spotykamy się ze słowami: ale oni są dziwni, po co i na co im to robić, przecież to i tak jest nudne itp. Dlatego miejscem, które wymaga działania jest całe nasze Liceum... W naszym powiecie jest wielu liderów, którzy podejmują wiele inicjatyw, dlatego uznaliśmy, że miejsce, które od nas zależy to Nasza Szkoła i na tym powinniśmy się skupić najbardziej. Przez nasze działania chcemy zachęcić do nauki, zabawy i odpowiedzialności... Poniżej krótki filmik :) Pozdrawiamy.
Nasza społeczność- lider
W nasz
ym regionie jest wielu liderów. My zdecydowaliśmy się na przedstawienie Komendantki Związku Drużyn i Drużynową 12 GZ "Rozbrykane Tygryski" pwd. Karolinę Okuniewską. Jest to osoba ambitna (studiuje na dwóch kierunkach), otwarta, pracowita. Znam ją na co dzień (Piotr) i wiem, że ma wiele pomysłów, które konsekwentnie realizuje. Na swojej "liderskiej" drodze napotyka wiele nieprzewidzianych problemów, ale nigdy się tym nie zraża i każde zadanie zawsze doprowadza do końca. Bycie liderem nie jest łatwe i Ona dobrze o tym wie, najtrudniejsze są rozmowy i aktywizacja młodych do wspólnego działania. Jeden mówi, że to nie wyjdzie, drugi, że ma wyjazd i nie może itp.. Fakt, że cały program działania ustalany jest z rocznym wyprzedzeniem, ale życie nie zawsze jest takie proste jak w planie pracy :)
ym regionie jest wielu liderów. My zdecydowaliśmy się na przedstawienie Komendantki Związku Drużyn i Drużynową 12 GZ "Rozbrykane Tygryski" pwd. Karolinę Okuniewską. Jest to osoba ambitna (studiuje na dwóch kierunkach), otwarta, pracowita. Znam ją na co dzień (Piotr) i wiem, że ma wiele pomysłów, które konsekwentnie realizuje. Na swojej "liderskiej" drodze napotyka wiele nieprzewidzianych problemów, ale nigdy się tym nie zraża i każde zadanie zawsze doprowadza do końca. Bycie liderem nie jest łatwe i Ona dobrze o tym wie, najtrudniejsze są rozmowy i aktywizacja młodych do wspólnego działania. Jeden mówi, że to nie wyjdzie, drugi, że ma wyjazd i nie może itp.. Fakt, że cały program działania ustalany jest z rocznym wyprzedzeniem, ale życie nie zawsze jest takie proste jak w planie pracy :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)